czwartek, 7 października 2010

Aga - kiedy patrze tak na Ciebie jesteś fajna aj!

Obiecane rozwinięcie zajawki. To było moje pierwsze w życiu błyskanie, więc proszę o wyrozumiałość i kreatywną krytykę. Wszelkie uwagi techniczne mile widziane. Idę na hamburgera. Dobranoc!

ISO 200, F/8.0, 1/180s
ISO 200, F/8.0, 1/180s
ISO 200, F/8.0, 1/180s
ISO 200, F/8.0, 1/180s
ISO 200, F/8.0, 1/180s

5 komentarzy:

  1. No no:)zaczynam i ja myslec o takim studyjnym blyskadelku...Jak widac sprzet stary ale jary...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że mówiąc o starym sprzęcie masz na myśli 30-letnią lampę :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypraszam sobie nazywać cokolwiek 30-letniego starym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Soft bliżej! jak najbliżej się tylko da. Światło wyszło Ci trochę twarde, skóra troszkę za bardzo się świeci. I pamiętaj zawsze o dobrym zbilansowaniu światła zastanego z błyskowym. Jak jest kompletna ciemnica to nie trzeba się martwić, ale jak już jaśniej to trzeba pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  5. WD cichaj dziadku!

    paviarotti wielkie dzięki za wszystkie rady. Softa chyba bliżej nie mogę, bo nie mam możliwości regulacji siły błysku i na full jak wali to wszystko przepalone wychodzi. Zamykając przesłonę zyskuję (chyba) sporo GO, czego chciałem uniknąć. Skórka może się świeci po nie Aga się nie smarowała żadnym podkładem. Co do balansu to będę musiał popracować ale jak by co, to mam raw'y :] To dopiero pierwsze błyskanie więc mam jeszcze sporo do opanowania :]

    OdpowiedzUsuń